Kocioł centralnego ogrzewania zamknięty w szafce kuchennej

 

flame-871136_640

Za oknem jesień, a co za tym idzie temperatury mocno spadły. Wszyscy byli zmuszeni do uruchomienia centralnego ogrzewania. Niestety nie wszyscy mają ten komfort, że mogą przeznaczyć oddzielne pomieszczenie na zrobienie kotłowni a co za tym idzie- schowanie tam kotła.

Ten problem najczęściej mają osoby mieszkające w kamienicach czy blokach, gdzie konieczne jest zamontowanie własnego systemu centralnego ogrzewania. Jak i gdzie zamontować kocioł, żeby nie przeszkadzał i nie straszył gości a przy tym spełniał swoją funkcję i w bezpieczny dla nas sposób ogrzewał mieszkanie? Jak sobie z tym poradzić?

Wybierz odpowiedni kocioł

Rozwiązywanie całego problemu trzeba rozpocząć od wybrania odpowiedniego kotła. Jeśli chcemy kocioł umieścić np. w kuchni to najodpowiedniejszy może okazać się kocioł z zamkniętą komorą spalania. Dlaczego właśnie takie model będzie najlepszy?
Otóż kocioł z zamkniętą komorą spalania, posiada wyrzut spalin wmontowany w komin. Oznacza to, że nie ma konieczności robienia dodatkowego wyrzutu spalin np. przez ścianę. Dlatego właśnie kocioł tego typu nadaj się do zabudowy w szafce w kuchni.

Jeśli decydujemy się na tego typu rozwiązanie, warto wspomnieć także o ekipie, która miałaby wykonać taką instalację. Warto w takim przypadku zdecydować się na fachowców, którzy mają doświadczenie w takich montażach. Jest to tym bardziej istotne, że kocioł będzie pracował w pomieszczeniu codziennego użytku a nie w kotłowni. Oznacza to, że gdyby doszło do rozszczelnienia komina, prawdopodobieństwo zatrucia tlenkiem węgla jest większe, niż gdyby kocioł stał w pomieszczeniu którego nie używamy na codzień. Duże doświadczenie w tego typu montażach posiada firma http://buderus-inserw.pl/ . Ma za sobą wiele tego typu bezawaryjnych montaży.

thermostat-250556_640

Zabudowa kotła

Kiedy już wybierzemy odpowiedni kocioł czas na zabudowę. Tutaj najlepiej sprawdzą się meble na wymiar. Podczas zamawiania mebli, dodatkowo w zabudowie zamawiamy szafkę w której schowamy kocioł. Rozwiązanie wydaje się być banalne ale bardzo efektowne. Wszystko tworzy jedną całość, kocioł jest schowany i zapewnia nam ciepło w jesienno-zimowe dni.